Jeszcze w 2023 roku była tu tylko trasa i marzenie. Dziś Mądrzechowo stało się areną Pucharu Polski Nordic Walking, a Baszta Bytów nie tylko zdała egzamin jako gospodarz, ale też wygrała klasyfikację drużynową. Jednak w tej historii równie ważne jak wyniki i miejsca są ludzie, wspólnota oraz droga, która z lokalnego pomysłu doprowadziła do wydarzenia o ogólnopolskiej randze.
Od marzenia do Pucharu Polski
Jeszcze niedawno był tu tylko pomysł. Dziś Mądrzechowo jest miejscem, które zapisało się w kalendarzu Nordic Walking i pokazało, że nawet największe sportowe wydarzenia zaczynają się od prostych, z pozoru niepozornych działań. Na chwilę cofnijmy się w czasie. Jest lato 2023 roku. W Mądrzechowie pojawia się tablica z trasą i krótkim opisem techniki Nordic Walking. Miała zachęcać do nauki prawidłowego marszu, ale była też czymś więcej – pierwszym znakiem marzenia, które wtedy mogło wydawać się jeszcze odległe. Marzenia o tym, że kiedyś właśnie tutaj odbędą się prawdziwe zawody Nordic Walking. To był jeszcze czas, gdy w Bytowie nie było klubu ani grupy osób regularnie uprawiających tę dyscyplinę. Była trasa, był pomysł i była wiara, że to miejsce ma potencjał. Kilka miesięcy później powstała grupa. Niecałe trzy lata później w tym samym miejscu stanęło miasteczko zawodów, a Mądrzechowo stało się areną Pucharu Polski. Resztę dopisał już sport, emocje i rywalizacja na wysokim poziomie.
Gospodarzem być trudniej niż gościem
Kilka dni po Pucharze Polski emocje wciąż nie chcą opaść i trudno się temu dziwić. Czym innym jest przyjechać na zawody jako uczestnik, a czym innym stanąć w roli gospodarza, gdzie każda decyzja, każdy detal i każdy uśmiech uczestnika mają znaczenie. Organizacja takiego wydarzenia nie kończy się w chwili dekoracji zwycięzców. Ona trwa dalej – w rozmowach, w analizie, w próbie zrozumienia, co się udało, co można poprawić i co warto zachować na przyszłość. Dlatego po zawodach pozostały nie tylko liczby, miejsca i wyniki, ale też dziesiątki rozmów z zawodnikami, partnerami, wolontariuszami i osobami, które współtworzyły ten dzień. To właśnie one utwierdzają w przekonaniu, że nie był to jednorazowy wysiłek, lecz początek czegoś, co warto rozwijać.
Czołówka krajowa przyjechała do Mądrzechowa
Na otwarcie sezonu do podbytowskiego Mądrzechowa przyjechała krajowa czołówka Nordic Walking. Już same listy startowe zapowiadały mocną rywalizację, a trasa szybko zweryfikowała formę zawodników. Była szeroka i dość twarda, co sprzyjało dobrym czasom, ale długie podejścia sprawiały, że trzeba było umiejętnie rozłożyć siły. Na dystansie 20 km rywalizacja wydawała się rozstrzygnięta jeszcze przed półmetkiem, bo zawodnicy i zawodniczki, którzy stanęli później na podium klasyfikacji open, byli tego dnia poza zasięgiem reszty stawki. Na 10 km wśród kobiet pierwsza trójka wyraźnie odskoczyła rywalkom, ale różnice między nimi były niewielkie, więc o końcowym układzie podium zadecydowała po prostu dyspozycja dnia. Jeszcze więcej emocji przyniosła rywalizacja mężczyzn, gdzie Tomasz Marczak pokonał Jacka Wituckiego zaledwie o jedną sekundę. Na krótszym dystansie 5 km Witucki zrewanżował się klubowemu koledze, ale obu pogodził Piotr Stępak, który potrzebował niespełna 30 minut, by pokonać trasę w Mądrzechowie. Co warte odnotowania, sędziowie mieli bardzo dobry przegląd trasy i czuwali nad poziomem sportowym. Pokazano 29 żółtych kartek, 98 ostrzeżeń, czyli białych kartek, oraz 2 zielone kartki za najlepszą technikę. Co najważniejsze, obyło się bez czerwonych kartek i dyskwalifikacji.
Pierwsze miejsce drużynowe nie wzięło się znikąd
Z perspektywy gospodarzy najwięcej radości przyniosła klasyfikacja drużynowa. Baszta Bytów wygrała inaugurację ligi, zdobywając 13 039 punktów i wyprzedzając mocne, doświadczone zespoły z całej Polski. Drugie miejsce zajęli Włóczykije Gdynia z dorobkiem 10 811 punktów, a trzecie Nordic Sport 2021 z wynikiem 10 098 punktów. To rezultat, który smakuje wyjątkowo, ale nie dlatego, że przyszedł łatwo. Przeciwnie – właśnie dlatego, że został osiągnięty w gronie mocnych rywali, w otwarciu sezonu i w dniu, w którym gospodarze musieli połączyć ogromny wysiłek organizacyjny ze sportową mobilizacją. Wielki szacunek należy się ekipie Włóczykije Gdynia, która przyjechała do Bytowa autokarem, z liczną drużyną i świetnym dopingiem. Takie zespoły budują poziom tej dyscypliny i są inspiracją dla innych. Podobnie jak kolejne ekipy, które pojawiły się w Mądrzechowie i współtworzyły atmosferę tego wydarzenia. Baszta Bytów po prostu wykorzystała atut własnego boiska, ale każdy, kto zna sport, wie dobrze, że „u siebie” nie wygrywa się za darmo. Własny teren daje szansę, lecz trzeba jeszcze umieć ją wykorzystać.
Siła drużyny miała twarz 82 zawodników
W Bytowie nie zawiodła nie tylko organizacja, ale też frekwencja i siła drużyny. Na starcie stanęła prawdziwa armia 82 nordikowców z Bytowa. To liczba, która robi wrażenie, ale jeszcze ważniejsze jest to, co się za nią kryje. Każdy dołożył swoją cegiełkę do końcowego sukcesu – niezależnie od miejsca, wieku, kategorii czy sportowego doświadczenia. Właśnie dlatego pierwsze miejsce drużynowe nie jest wyłącznie tabelą i punktami. To efekt regularnej pracy, wspólnych treningów, budowania relacji i przekonania, że klub to coś więcej niż tylko wspólne koszulki na zawodach. Taki sukces nie rodzi się jednego dnia. On dojrzewa tygodniami i miesiącami na treningach, w rozmowach, w wzajemnym motywowaniu się i w gotowości, by razem stanąć na starcie.
Sport, który naprawdę łączy ludzi
Choć wyniki i klasyfikacje są ważne, bo spinają wysiłek sportowy konkretną klamrą, to po Pucharze Polski w Bytowie zostało coś więcej niż sportowe emocje. Jedne z najważniejszych rozmów po zawodach dotyczyły obecności uczestników Warsztatu Terapii Zajęciowej w Bytowie przy Stowarzyszeniu Jesteśmy oraz Środowiskowego Domu Samopomocy w Bytowie, działającego w strukturach Fundacji Sprawni Inaczej Oddział w Bytowie. Już po zawodach było wiadomo, że samo stwierdzenie „było fajnie” zwyczajnie nie wystarcza, by opisać to, co wydarzyło się na trasie i wokół niej. Chodziło o coś znacznie głębszego – o doświadczenie sprawczości, o moment, w którym człowiek widzi, że potrafi, że daje radę, że jest częścią czegoś większego. Do tego dochodzi potrzeba przynależności i akceptacji, jedna z najbardziej podstawowych ludzkich potrzeb. W takich chwilach grupa przestaje być zbiorem osób, a zaczyna być wspólnotą. I właśnie to było w Mądrzechowie bardzo wyraźnie widoczne. Puchar Polski w Bytowie pokazał coś ważnego – że sport naprawdę może łączyć. Spotkały się różne środowiska, różne historie, różne możliwości. Od kilkuletnich dzieci po osoby po osiemdziesiątce. Od wyczynowców po tych, którzy dopiero wracają do sprawności. Wszyscy byli częścią jednego wydarzenia i każdy miał w nim swoje miejsce.
WTZ i ŚDS współtworzą dziś Basztę
Dlatego obecność WTZ i ŚDS podczas tych zawodów miała znaczenie znacznie większe niż tylko udział w klasyfikacji. To był ważny sygnał, że Baszta Bytów rozwija się w sposób otwarty i wspólnotowy, a pierwsze miejsce drużynowe nie jest jedynie sportowym trofeum, lecz wspólnym dorobkiem ludzi, którzy tworzą coś więcej niż klub. To również potwierdzenie, że sport może być przestrzenią spotkania, rozwoju i budowania poczucia wartości. Takie głosy wybrzmiewały nie tylko w bezpośrednich rozmowach po zawodach, ale też w refleksjach prof. Cezarego Obracht-Prondzyńskiego, który patrzył na to wydarzenie jednocześnie jako socjolog i jako zawodnik Baszty Bytów. Właśnie dlatego ta część Pucharu Polski zasługuje na szczególne podkreślenie. W wynikach można policzyć sekundy, miejsca i punkty, ale nie da się tak łatwo zmierzyć tego, co uczestnicy wynoszą z poczucia wspólnego przeżycia czegoś ważnego.
Podium open i klasyfikacja drużynowa
Na dystansie 20 km wśród kobiet zwyciężyła Anna Czekalak z Aleksandrowa Łódzkiego z czasem 2:26:55, przed Małgorzatą Szczudlik z zespołu Szaleni Biegacze Gniezno oraz Alicją Krawczyk z Baszty Bytów. Wśród mężczyzn najlepszy był Marcin Kurzawiński z Triton Konin, drugi Tomasz Knitter z Brus, a trzeci Maciej Wiśniewski z Człapski Team. Na 10 km wśród kobiet triumfowała Agnieszka Benke-Lasota z Nordic Walking Lubasz, wyprzedzając Barbarę Filipowicz z Victorii Potęgowo i Andżelikę Ludwiczak z Ekspedycji Nordic Team Szczecin. Wśród mężczyzn zwyciężył Tomasz Marczak z Victorii Potęgowo z czasem 1:00:21, zaledwie o sekundę przed Jackiem Wituckim. Trzeci był Mariusz Słotwiński z Nordic Sport 2021. Na 5 km wśród kobiet wygrała Magdalena Dąbrowska ze Szczecina, przed Hanną Krajewską z Nordic Walking Piła i Barbarą Filipowicz. Wśród mężczyzn najlepszy był Piotr Stępak z Victorii Potęgowo, drugi Jacek Witucki, a trzeci Tomasz Marczak. W klasyfikacji drużynowej zwyciężyła Baszta Bytów przed Włóczykijami Gdynia i Nordic Sport 2021, a łącznie sklasyfikowano 39 klubów.
Najważniejsze rzeczy dzieją się na treningach
Zawody są ważne, bo spinają pracę klamrą. Dają cel, motywują i stają się punktem odniesienia dla codziennego wysiłku. To na nich można zobaczyć postęp, przeżyć emocje i poczuć sens wspólnej drogi. Jednocześnie dobrze wiadomo, że prawdziwe DNA działalności Baszty Bytów tworzą regularne treningi. To tam wszystko się zaczyna, tam buduje się nawyk, relacja i pewność siebie. To właśnie treningi sprawiają, że potem można stanąć razem na starcie nie jako przypadkowy zbiór osób, ale jako prawdziwa drużyna. Puchar Polski w Mądrzechowie był pięknym potwierdzeniem tej drogi, ale nie jej zakończeniem. To raczej znak, że warto iść dalej, rozwijać to, co już powstało, i pamiętać, że kilka lat temu wszystko zaczęło się od jednej tablicy, jednej trasy i jednej wiary w to, że to miejsce ma potencjał. Dziś już nikt nie musi tego potencjału sobie wyobrażać. Dziś po prostu widać go w Mądrzechowie.
KLASYFIKACJA DRUŻYNOWA:
1. Baszta Bytów 13 039 pkt.,2. Włóczykije Gdynia 10 811 pkt.,3. Nordic Sport 2021 10098 pkt., 4. KijOKi 9 192 pkt., 5. Victoria Potęgowo 9001 pkt.,6. Zantyr Sztum 7 661 pkt.,7. Triton Konin 5 760 pkt.,8. NW Człapski Team 5 737 pkt., 9. Nordic Team Częstochowa 5 571 pkt., 10. Nordic Walking Piła 5 417 pkt.,11. Ekspedycja Nordic Team Szczecin 5 411 pkt. (sklasyfikowano 39 klubów).
WYNIKI ZAWODNIKÓW BASZTY:
20 KM
KOBIETY: 3. Alicja Krawczyk 2:32:43 (OPEN),5. Mirella Kapica 2:34:34 (1 K55), 10. Wiktoria Borys 2:33:56 (3 K18), 11. Barbara Badowska-Stefańska 2:51:57 (4 K55+), 13. Laura Żusin Kaczmarek 2:58:29 (5 K55+).
MĘŻCZYŹNI: 11. Oleksii Kushylnyi 2:33:23 (2 M18),13. Hubert Szymczak 2:45:56 (4 M18).
10 KM
KOBIETY: 8. Katarzyna Lemanczyk 1:10:51 (2 K45), 10. Izabela Metel 1:16:08 (4 K45), 17. Bożena Mańska 1:21:23 (4 K55),20. Aniela Kożykowska 1:22:33 (3 K65+), 22. Marlena Lewandowska 1:22:42 (4 K16),24. Mariola Wejman 1:23:41 (8 K45),25. Beata Szulfer 1:23:41 (6 K55), on-line: Anna Brzezińska-Michałejko.
MĘŻCZYŹNI: 26. Bogdan Adamczyk 1:19:05 (10 M45),27. Marian Stolc 1:19:43 (4 M16), 29. Kazimierz Cuppa 1:21:45 (11 M45), 33. Maciej Frymus 1:26:40 (5 M16), 35. Zbigniew Badowski 1:27:11 (8 M65+).
5 KM
KOBIETY: 12. Katarzyna Lemanczyk 0:35:36 (3 K50),21. Małgorzata Jusis 0:37:12 (5 K40),23. Joanna Cichosz 0:37:34 (6 K40),27. Anna Sudoł 0:37:53 (2 K65), 35. Danuta Romańak 0:38:55 (11 K50), 37. Hanna Muerau-Nowicka 0:39:02 (4 K60), 41. Romana Delevaux-Żywicka 0:39:07 (5 K18),47. Teresa Krefft 0:39:42 (14 K50),53. Alina Szymczak Hoppe 0:40:21 (19 K50),58. Justyna Treder 0:40:34 (17 K40),60. Alicja Loll 0:40:44 (19 K40), 62. Anna Bejnerowicz 0:40:54 (20 K50),63. Danuta Prondzińska 0:40:56 (21 K50),67. Agnieszka Kalińska 0:41:22 (22 K40), 68. Natalia Borzyszkowska 0:41:28 (1 K70), 69. Barbara Chmielewska 0:41:31 (25 K40),76. Andżelina Łoza 0:41:59 (22 K50), 83. Jolanta Obracht-Prondzyńska 0:42:41 (8 K60),84. Grażyna Myszkowska 0:42:49 (28 K50), 86. Paulina Mańska 0:42:51 (8 K18), 91. Dorota Labuda 0:43:22 (28 K40), 95. Ewa Gostkowska 0:43:55 (29 K40) ŚDS, 97. Danuta Mielewczyk 0:44:01 (30 K40),98. Małgorzata Lewandowska 0:44:09 (10 K60),102. Natalia Czaja 0:44:36 (9 FD) WTZ,103. Anna Leszke 0:44:37 (32 K40) WTZ,106. Aleksandra Heron 0:45:25 (33 K50), 108. Grażyna Cyra 0:45:43 (6 K70),110. Małgorzata Ruszer 0:45:52 (35 K65), 112. Magdalena Lenc 0:45:59 (12 FD) ŚDS,117. Edyta Ruszer 0:47:43 (42 K40) ŚDS, 120. Teresa Janiszewska 0:48:44 (7 K70),121. Aleksandra Telega 0:49:52 (36 K40), 123. Malwina Wenta 0:50:31 (14 FD) ŚDS,125. Irena Wiczkowska 0:52:49 (4 K75), 126. Renata Delevaux 0:54:25 (12 K60),127. Patrycja Wera 0:54:33 (15 FD) WTZ, 128. Zofia Gibała 0:55:09 (16 FD) ŚDS,129. Natalia Ostafij 0:57:21 (17 FD) WTZ,132. Halina Weltrowska 1:00:26 (18 FD) ŚDS, 134. Hanna Orłowska 1:07:19 (19 FD) ŚDS, on-line: Elżbieta Michalska (K40), Iwona Adamczyk (K40), Dorota Trzebiatowska (F1) ŚDS, Irena Zander (K70).
MĘŻCZYŹNI: 36. Zbigniew Bejnerowicz 0:36:24 (10 M50),43. Cezary Obracht-Prondzyński 0:37:26 (4 M60), 47. Bogdan Łoza 0:37:33 (11 M50),53. Marcin Radawiec 0:38:59 (13 M50) ŚDS,59. Marcin Heron 0:39:34 (16 M40), 62. Marek Piekarski 0:39:57 (17 M50),69. Krzysztof Bąba 0:41:38 (4 MD) WTZ, 70. Henryk Borzyszkowski 0:42:17 (9 M70), 71. Paweł Dykier 0:43:15 (198 M40), 73. Paweł Główczewski 0:44:07 (5 MD) ŚDS,75. Łukasz Wolek 0:46:06 (6 MD) WTZ, 80. Ryszard Mański 0:48:01 (MD) ŚDS, 81. Jacek Roman 0:48:16 (19 M40) WTZ, 82. Mirosław Gaff 0:49:01 (7 MD) ŚDS,83. Grzegorz Prondziński 0:49:01 (20 M50),84. Michał Raj 0:49:23 (8 MD) ŚDS, 87. Alfred Stachyra 0:53:42 (1 M80+), on-line: Marcin Pażontka Lipiński (MD) ŚDS.
WYNIKI OPEN
20 KM
1. Anna Czekalak – Aleksandrów Łódzki 02:26:55, 2. Małgorzata Szczudlik – Szaleni Biegacze Gniezno 02:31:04, 3. Alicja Krawczyk – Baszta Bytów 02:32:43. Startowała 13 kobiet.
1. Marcin Kurzawiński – Triton Konin 02:11:12, 2. Tomasz Knitter – Brusy 02:12:36, 3. Maciej Wiśniewski – Człapski Team 02:15:29. Startowało 16 mężczyzn.
10 KM
1. Agnieszka Benke-Lasota – Nordic Walking Lubasz 01:05:27, 2. Barbara Filipowicz – Victoria Potęgowo 01:05:45, 3. Andżelika Ludwiczak – Ekspedycja Nordic Team Szczecin. Startowało 38 kobiet.
1. Tomasz Marczak – Victoria Potęgowo 01:00:21, 2. Jacek Witucki – Victoria Potęgowo 01:00:22, 3. Mariusz Słotwiński – Nordic Sport 2021 01:02:48. Startowało 37 mężczyzn.
5 KM
1. Magdalena Dąbrowska – Szczecin 00:31:10, 2. Hanna Krajewska – Nordic Walking Piła – 00:32:04, 3. Barbara Filipowicz – 00:32:47. Startowało 141 kobiet.
1. Piotr Stępak – Victoria Potęgowo 00:29:02, 2. Jacek Witucki – Victoria Potęgowo 00:29:08, 3. Tomasz Marczak – Victoria Potęgowo 00:29:14. Startowało 94 mężczyzn.
