To był rok, w którym wszystko przyspieszyło: tempo treningów, liczba startów, frekwencja na zajęciach i sportowa pewność siebie. Baszta Nordic Walking rosła z każdym kilometrem – w rezerwatach, na stadionie, na zawodach w całej Polsce a także poza jej granicami.
Minione miesiące były dla naszej sekcji czasem intensywnego rozwoju, wymagającej pracy i pięknych chwil, które na długo zostaną w pamięci. Krok po kroku, trening po treningu, budujemy drużynę, która nie tylko rośnie w liczebność, ale także dojrzewa sportowo i mentalnie. To był rok zawodów, szkoleń, wyjazdów, nowych tras, zaskakujących sukcesów – i kolejnych medali, które znów zbieraliśmy na różnych dystansach i w różnych zakątkach Polski. A co cieszy najbardziej, ponownie udało nam się stanąć na podium drużynowym. Współorganizacja Pucharu Polski w Miastku była dla nas ogromnym przełomem – wydarzenie nad jeziorem Lednik pokazało, że potrafimy nie tylko startować, ale też współtworzyć imprezy na najwyższym poziomie.
Zaraz potem gościliśmy uczestników I Ogólnopolskiej Konwencji Nordic Walking na bytowskim zamku, a w kolejnych tygodniach zdobywaliśmy doświadczenie w Pucharze Świata w Bełchatowie, Mistrzostwach Polski w Gorzowie oraz podczas zawodów ligi w Pleszewie.
Do tego doszły starty międzynarodowe, jak choćby rywalizacja w Kutnej Horze, oraz lokalne imprezy – Gostkowo, Tuchola i Kłodno – gdzie także meldowaliśmy się na podium. Każdy wyjazd, każdy bieg i każdy debiut wnosił do drużyny coś nowego: pewność, doświadczenie, wiarę w proces.




Jednocześnie cały rok był przepełniony treningami, które odbywały się na tle jednego z najpiękniejszych przyrodniczo powiatów w kraju. Wędrówki przez rezerwaty Lisia Kępa, Skotawskie Łąki, Mechowiska Czaple, Gołębią Górę czy otuliny jezior Cechyńskie Małe i Głęboczko stały się naszym znakiem rozpoznawczym. Każda trasa ma swój charakter, swoje mikroświaty, a czasem wręcz własny klimat – od górskich przewyższeń Siemierzyckiej po malowniczy odcinek Dąbie-Gostkowo-Niedarzyno-Grzmiąca.
Do tego wieczorne treningi na stadionie lekkoatletycznym w Bytowie, pod jupiterami, stworzyły zupełnie nową jakość pracy nad techniką i kondycją. Test Coopera w wersji Nordic Walking, elementy TrackFlow, marsz australijski, interwały i dwie stacje ćwiczeń siłowych budowały strukturę zajęć, która przyniosła widoczny progres niemal każdemu członkowi sekcji. W zajęciach regularnie uczestniczyło kilkanaście do kilkudziesięciu osób, a atmosfera otwartości, komasacja i troska o wspólne tempo sprawiły, że nikt nie czuł się pozostawiony samemu sobie. To właśnie ta codzienna praca – widoczna i niewidoczna – tworzy trzon naszej drużyny.
Całość pięknie dopełniły drugie urodziny sekcji, świętowane 13 września 2025 roku w Soszycy. Trening nr 136 zgromadził trzydzieści osób, a po rozgrzewce, tabacie i stretchingu celebrowaliśmy nasze dwa lata – bez pompy, za to z radością, wzruszeniem i poczuciem, że jesteśmy jednym organizmem, w którym każdy jest ważny. To symboliczne święto jeszcze mocniej uświadomiło nam, jak wiele zmieniło się od pierwszego, skromnego spotkania na stadionie, które miało być jednorazowe.


Dziś mamy drużynę, która startuje w największych zawodach, współorganizuje prestiżowe wydarzenia, buduje własny system treningowy, działa społecznie i tworzy wspólnotę opartą na relacjach, pasji, naturze i ruchu. A przed nami kolejny etap – w 2026 roku mamy już zaplanowane trzy duże wydarzenia w naszym powiecie, ale o tym opowiemy za kilka dni.

Dodaj komentarz